sobota, 7 grudnia 2013

Fale bez użycia ciepła i produktów do stylizacji - w 5 minut z Magic Leverag

Uwielbiam jak da się dużo i szybko, na przykład dużo włosów w krótkim czasie, ale po kolei. Magic Leverag nabyłam drogą kupna na allegro, które mąż powinien mi zablokować. Dwa opakowania (ze względu na długość włosów) w zawrotnej cenie 14 złotych 99 groszy plus drugie tyle przesyłka - to wciąż mniej niż wałki termiczne czy lokówka stożkowa o olejkami, podczerwieniami i wszystkim buzerami. Efekt mnie zadowala. Bardzo.




Magic Leverag to plastikowe spiralki, w które wciąga się włosy za pomocą załączonego badyla zakończonego haczykiem. Proste to jak budowa cepa, a takie sympatyczne efekty. 

Umyłam głowę koło godziny 10. Wysuszyłam nie dając niż poza Restorative Styling Oil Joico i Split End Mender Joico na końcówki. Założenie ustrojstwa na włosy zajmuje jakieś 3 minuty - nie bawię się w dzielenie na sekcje i równe przedziały, w końcu ma wyglądać jakby natura dała ( ha ha ha). Wygląda się wówczas dość umiarkowanie, przy tych kolorowych rulonach zwykłe papiloty są super sexy.


<Tak to za mną, za oknem to śnieg>. Dodam, że spałam już w Tym i da się, nawet dość wygodnie, a fale są jeszcze trwalsze. No więc mamy kolorowe świderki na łbie i zajmujemy się dzieciorem, obiadem, domem, łotewer. Możemy się też pobawić w swoją prywatną Snooki jak dziecior uprzejmy jest sypiać w ciągu dnia.


O godzinie 14.00 w 2 minuty zdjęłam cyber-atrybuty. Zrobiłam mejkap też z kategorii 5 minut, no może razy dwa uczciwie mówiąc i pojechałam na Wigilię do pracy.




Mamy w efekcie fryzurę. Sam fakt, że ją mamy to już dużo, a że mamy ją w 5 minut to już bardzo dużo. Mamy też brak oblepiających produktów na włosach oraz brak uszkodzeń termicznych. 

Gdybym to zrobiła lokówką, efekt byłby podobny ale dziecior na bank usmażyłby sobie jakąś część ciała :) gdyż ma w zwyczaju towarzyszyć mi cały czas. Nie podejrzewałam, że przed 30stką na pytanie o największą ekstrawagancję będę odpowiadać: przespać całą noc i załatwić się w samotności.

A Ty jak kręcisz włosy? ;)

13 komentarze:

Nie kręcisz, bo nie umiesz. Obstawiam, że nawet tego sprzętu bym nie ogarnęła!
Poproszę o tutorial [ najlepiej na mnie! ] tego makijażu, bo ja choćbym i godzinę siedziała, nie zrobiłabym podobnego :>
Ostatnią ekstrawagancję chciałam Ci dziś zapewnić, ale co się odwlecze, to nie uciesze, może jutro? ;)

Nie da się nie ogarnąć tego sprzętu. To jest tak proste że aż nie wypada żeby tak dobrze działało. Makijaż na Tobie? Mówisz masz :) cale dwa cienie i czarna kredka bo kufer został w pracy :). Kiedy się malujemy?
A jutro będziemy na 99 %

No ja nie wiem ;P
Malujemy, jak kupię soczewki, żeby było widać :)
Strasznie się cieszę, lecę w takim razie do kuchni, bo na razie tylko stertę cebuli pokroiłam ;) Dostałaś choinkę? :*

Wow:) Bardzo mi się podoba całość:) Szkoda ze na moich włosach taki cud by nie wyszedł:(

Piękne brwi <3

Maxi dziękuję. Ależ Ty masz piękne kręcone włosy cóż więcej trzeba :)

Brwi troszkę podkolorowane nie mniej bardzo dziękuję i po cichu cieszę się że wróciła moda na mocne brwi - zrobiłam się trędi ;)

Ano mam ale u mnie to zawsze taki 'artystyczny' nieład a ja tak bardzo lubię takie równe loki:)

Ja wreszcie zaczęłam podkreślać brwi choć chyba muszę zainwestować w jaśniejszy odcień cienia:D

Widzisz Maxi, zawsze się nam podoba to czego nie mamy - ja kocham taki nieład :)

Z cieni do brwi dla rudowłosych mam set (kolor + rozświetlacz pod łuk) z MAC Brow Duos Redhead i bardzo się sprawdza.

Pięknie - takie fale to dla mnie zawsze ideał...spadające lekko nie żę sztywne jak pal azji..miodzio i jeszcze ten blask :)

Esy dziękuję. Ja też lubię miękkie fryzury :) a blask zawdzięczam olejkowi, który przywiozła mi klientka z zagranicznych wojaży. Arganowy wyciskany prasą przy niej na targu... coś cudownego. Robiłam odlewkę M. więc może potwierdzić ;)... olejuje nim włosy od jakiegoś czasu.

Ale super efekt :) Muszę czekać aż moje włosy trochę podrosną :)

Dzięki Odrobino, w zestawie są także krótki spiralki takie na 1-2 fale - może taka długość by Ci odpowiadała :)

Piekne te loczki,ogolnie cala Twoja stylizacja powala:)
A propo tej ekstrawagancji, to powi,ze u mni to samo, takie juz nasze kobiet zycie .

Anonimie, bardzo serdecznie dziękuję! Stylizacje na szybko to to co lubię najbardziej.
A ekstrawagancja... cóż czasem wydaje mi się, że jestem jedyna - otuchy dodaje, że nie tylko ja tak mam :D

Prześlij komentarz