niedziela, 1 grudnia 2013

Prawdziwa Metamorfoza - PRZED i PO w oparach macierzyństwa

Zapraszam Cię dziś na spotkanie z Anią. Zabawa, której bardzo poważne efekty zaraz zobaczysz, miała miejsce w okresie, kiedy 2 lata macierzyństwa, jak tatuaż naznaczyły samopoczucie bohaterki. Czasem rzeczywistość tak da nam w dupę, że nie chodzi o brak czasu czy pieniędzy, często (a nawet częściej) chodzi o brak fantazji. Tę fantazję podarowaliśmy Ani. 



Włosy hodowane niczym utrapienie (a było tych włosów tyle, ile katarków w pierwszym roku przedszkola) ujarzmiła, podgalając-skracając-farbując, Basia Palenik-Bernady. Ja machnęłam rzęsy, mejkap, plan pielęgnacji i listę kosmetyków. Bartek Jasicki wszystko pięknie zfocił, a Ania miała świetny humor.

PO już widziałaś, pora na PRZED...



Ania ma ładne, symetryczne rysy, bardzo gęste włosy i świetną figurę. Policzki noszą ślad leczonego trądziku różowatego, ale co to dla mnie...

Chciałoby się rzec: TADAM!





Miło spojrzeć, jak ktoś rozkwita...

Co myślisz?

10 komentarze:

Prawda? Długie włosy to nie zawsze największy atut kobiety

Ja nie wyobrażma sobie Anki w długich, tak jak siebie w krótkich ;)

Myślę, że w każdej długości można zrobić coś fajnego, ale fakt moja wyobraźnia nie sięga tak daleko ;)... zapytaj A jak ja wyglądałam ścięta na zapałkę :P

A. odpowiedział niecenzuralnym słowem i stwierdził, że dużo lepiej wyglądasz z długimi ;) Moje najkrótsze były trochę za ucho, krócej nigdy nie zetnę ;)

Nie do poznania, jak zupełnie inna osoba! Pięknie ; )

Bardzo dziękuję MiniMinnie, lubię wyzwania - nie trudno o przemianę u nastolatki, wolę bardziej złożone 'przypadki'. Już dziś wieczorem następna Metamorfoza, więc zapraszam!

O ja pierdziele! Śliczna kobitka : )

Krzysti, a wystarczyło pozbyć się włosów :)

Prześlij komentarz