niedziela, 26 stycznia 2014

Makijaż studniówkowy obłędnych dwukolorowych oczu

Halo! To ja! Spomiędzy zasp, zamieci i tumanów śniegu wyłaniam się ja. Co tam Chodakowska! Półtorej godziny na łopacie, na której oprócz śniegu znajduje się dwudziestokilowy obciążnik, w postaci Dziedzica! To dopiero wycisk!

Mam dziś dla Ciebie makijaż studniówkowy ślicznej dziewczyny. Zanim ktoś zacznie strzelać: jest mocno pudrowy, bo Pani ma problem z błyszczeniem, a makeup robiłyśmy w południe - musiał matowo dotrzymać do wieczora. Uwielbiam różnokolorowe oczy, bajdełej.




PS. Muszę Ci powiedzieć co w tej chwili robi moje Dziecię. Pokrywa moje stopy precyzyjnym rysunkiem tatuażowym. Używa do tego zielonego oraz pomarańczowego flamastra. To się nazywa nail art...



12 komentarze:

Jeeeny ale niesamowite oczy :) piękne i oprawa także ;)
Dziecic <3
Nail art niepowtarzalny będzie idę o zakład - skrzywanie kubizmu z abstrakcjonizmem czy jakoś tak :)

Aż mnie naszła ochota na pomalowanie się, ale powstrzymam się, bo wiem, że może mi wyjść co najwyżej coś pokroju twórczości stopowej Dziedzica ;P
Pięknie! :*

Esie uwierz na żywo aż trudno wzrok oderwać, oczy jak marzenie.

A nail art... cóż ubolewam, że kolor wiodący to zielony. Co nadaje niepowtarzalny efekt podgnitej tkanki. Bezcenne i prawie jak hinduskie tatuaże z henny.

M. Wiesz, że też mam podobnie. Czasem się nie maluję wcale, a potem spotykam coś fajnego "na mieście" i od razu mi się zachciewa :)... a na marginesie chyba się nie doceniasz.

Lacquer-maniacs, dziękuję bardzo. Zawsze mam dylemat czy dodawać zdjęcia mojej pracy zawodowej bo robione są komórą i to widać, ale z drugiej strony chciałabym się czymś tam podzielić ;) więc raz na jakiś czas tę porażającą jakość serwuję :D

Ładnie podkreślone oczy :)

Cudownie podkreśliłaś oczy swojej "modelce"! I nie zauważyłam, aby makijaż był zbyt mocno pudrowy ;) Jeśli nawet - są sytuacje, kiedy nasza twarz musi być nieskazitelna przez długi czas :)

Offtop: spotkajmy się!!!!

Luthienn, dziękuję - ładne oczy, młoda i ładna buzia - trudno coś zmaścić :D

Alicja R. moje ego puchnie - dziękuję! Wolę czasem uprzedzić krytykę, z pełną świadomością :D. Wolę dać odrobinę więcej pudru, żeby dziewczyna nie musiała biegać się poprawiać bez przerwy (do północy nos pewnie by się zważył...)

M. pewnie, że tak. Dzieć chory siedzę na Syberii, odcięta od świata.

Przyjadę do Was! :*

Prześlij komentarz