sobota, 8 lutego 2014

Poczułam dziś wiosnę - makijaż wiosenny i karnawałowy

W Krakowie było dziś słonecznie i ciepło - poczułam wiosnę. Poprzestawiałam meble w domu, ubrałam różowy płaszcz (genialna zdobycz mojej Mamy na Szmatach - nówka z Atmosphere, za całe 35 pln). Na blogu też musi być wiosennie, a z racji tego, że to jednak luty, będzie i wiosennie i karnawałowo.


Żeby nas nie zalała pastelowa słodycz - dla równowagi trochę hardkorowego smoky w klasycznej czerni.



projekt Atelier Bernady
foto: Magdalena Buksa, modelka: Patrycja/Fashionism, Liliana/Fashion Color
projektanci: M.Haba&K.Piwnik, 
włosy: Barbara Palenik-Bernady, 
asysta: U.Skotniczna, 
makeup: autor bloga

15 komentarze:

Ja w ramach wiosny posprzątałam łazienkę :D
Pierwszy makijaż najpiękniejszy :)

M. rozumiem, że podczas sprzątania patrzyłaś w lustro :P
Dziękuję !!!

Jak myślisz, dlaczego wybrałam łazienkę do?:> Bo tam duże lustro jest! Nawet specjalnie założyłam soczewki na dziś, do sprzątania ;P

Czarności na oczętach, uwielbiam, przepiękne makijaże :)

też dzisiaj poczułam wiosnę, dosyć dziwne uczucie w lutym ;)
a makijaże piękne :)

pierwszy makijaż mnie urzekł :)

Pierwszy makijaż bardzo mi się podoba - moją uwagę głównie przyciągają usta i brwi. :)

dla mnie idealne takie mocne kolory!

Jesteś na fejsbukach! :*
http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10202935153166010&id=230890380290391&stream_ref=10

Dziewczyny przepraszam, że zapadłam się pod ziemię, ale Dziecię było uprzejme być zdrowe przez tydzień więc rzuciłam się na załatwianie miliona zaległych spraw i nawet nie miałam siły wieczorem kompa odpalać!!!

M. ale jaja :), gdzie Ty to wyczaiłaś

Rarity, faktycznie Twoja uroda lubi mocne uderzenie!!

Fabryczna, to chyba Twoje kolory, prawda? Dziękuję

Simplya woman, bardzo dziękuję!!

Cherry Belle, bardzo się cieszę, że Ci się podoba!!

WOW, takie smoky to i ja bym chciała :)

W ramach wiosennych porządków zaczęłam od kolorówki, na ciuchy przyjdzie pora jak tylko pójdę w tango na miasto :) Mam wrażenie, że w UK wyprzedaże trwają cały rok i ciągle kuszą nowymi ofertami.

Poleciłam, bo nieobuty szukała nowych ciekawych blogów i tak Jej się spodobało, że aż o Tobie napisała :D

Hexxana, znajdę Cię gdzieś na blogu w takiej mocniejszej wersji? Ciekawa jestem Ciebie? A Wlk.Bryt. to kopalnia niekończących się okazji, jak chwilę pracowałam w Londynie to jednak najmocniejsza okazała się miłość do butów - na kosmetyki brakło miejsca w bagażu powrotnym.

M. no i jak ja mam Ci się odwdzięczyć - no jak? Jesteś kochana!

Mam trochę różnych makijaży na blogu, ale wstyd się do nich przyznawać. Guzik wiedziałam (i chyba nadal mało wiem) o fotografowaniu siebie samej, a niektóre przypadki z chęcią bym wykasowała :)))
Lubię za to u siebie takie wydanie - http://www.1001pasji.com/2012/08/inspired-by-places-islandia.html i coś takiego od czasu do czasu - http://2.bp.blogspot.com/-IXWlbxWJ0mY/T38bs6TO4hI/AAAAAAAAD_M/ZgU77iCpE9I/s1600/A8.jpg i takie http://1.bp.blogspot.com/-_4ivExj7-CE/T3IsjHl_XPI/AAAAAAAADws/1S95in17NIY/s1600/A5.jpg

Chyba zrobię jakąś aktualizację :)

Z butami doskonale Cię rozumiem! :D

Hexx, bardzo Ci dobrze w mocnym wydaniu, przy czym mnie najbardziej podobasz się w tym drugim - fajnie położony kolor i robi "dobrze" oku, taki piękny kształt!
Aktualizacja konieczna, bardzo lubię oglądać makijażowe posty. Żałuję, że nie maluję się teraz mocniej - z braku czasu, nie mam co wrzucać. Mam nadzieję, że jak zacznie się sezon weselny to klientki będą się zgadzać na publikację :)

Prześlij komentarz